Taki wniosek nasuwa mi się po lekturze internetowego forum policyjnego. Oczywiście nie wszyscy policjanci tęsknią za ZOMO. Ale niektórzy tak.
Nie będę się rozpisywała, bo każdy sam może sobie poczytać:
http://www.ifp.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=40207
Znajdziecie tam ciekawy wątek sugerujący, że film nakręcony przez ekipę Nowego Ekranu, który pokazały mainstreamowe media to... prowokacja bydła.
Przytoczę tylko kilka ciekawszych wypowiedzi:
FAREL997: Prawdziwa próba przed EURO 2012 właśnie się zaczęła w Warszawie, mam tylko nadzieje, że nasi dadzą radę z tą bandą, że nie będzie dużych strat w naszych szeregach przez takich idiotów. Chłopaki jestem z Wami myślami, niestety tylko myślami bo nie robię już w OPP...
d3r: Wersji, że policja nie da rady nie zakładam, bo jest to nie możliwe. Pytanie tylko, czy jest możliwość zredukować liczbę poszkodowanych po naszej stronie. Kilku kolegów chyba ucierpiało, wg. mnie trzeba to co się stało przeanalizować i wyciągnąć wnioski, co można poprawić, lub zmienić.
shot1010: Dla tych którzy pytają: "w imię czego?" W imię bezpieczeństwa na ulicach!! Żeby takie ścierwo nie chodziło bezkarnie po ulicy, żeby nie robiło później awantur kiedy tylko im się spodoba!!!
BarneyGumble: Dowódcy mogli chyba wydać szybciej decyzje o użyciu strzelb, tłum rozproszyłby się prędzej. Wg mnie zbyt łagodna postawa policji, choć wyglądało, że sytuacja cały czas była pod kontrolą.
Robocop1: Obejrzałem w internecie nasze akcje podczas zamieszek i jestem dumny z działań naszych kolegów oczywiście Policjantów.
Sawczuk: Dziś, gdy czytam artykuły na temat tej "imprezy" jestem sfrustrowany. Znów społeczeństwo nie pozostawiło na nas suchej nitki, aż się odechciewa robić...
RAKSOW: Policja poprzez "usta" zaczyna się tłumaczyć. Tak nie powinno być. Powinien pójść jeden prosty komunikat - "WSZYSTKO ZGODNIE Z PRAWEM". ... nastąpiła jakaś moda na filmowanie, gdy w rejonie jest Policja. Pooglądajcie filmiki na YT.
cartoonkid84: czy na to patrząc co tu niektórzy wypisują...żal wam bydła? ...
Sawczuk: Są to montaże, które służą jednemu, by upier...lić jednego z drugim (policjanta oczywiście). A najsmutniejsze to, że prorok to kupi. Może dlatego ludzie montują takie filmy.
Czyżol: Bydło i trzoda chlewna! No, bo jak inaczej to skomentować?
Disneyland: Teraz dopiero zaczną wyłazić z nor różnej maści narodowi dewianci... niestety skutkiem ubocznym jest "5minut" dla patologicznych ideologów i ich mam nadzieje niszowych organizacji. W najbliższym czasie spodziewam się medialnego bombardowania z ich strony oraz nadużyć w interpretacji zdarzeń z W-wy wszelkiej maści zawiadomień do Prokuratury na działania, brak działań, naddziałania, przekroczenia uprawnień i innych tym podobnych gdzie wspólnym mianownikiem jest "Wypłynąć za wszelką cenę".
I na koniec wypowiedź moderatora tegoż forum: klik
Miłej lektury.
źródło: www.ifp.pl

Oficjalnie minimalne wynagrodzenie za pracę na etacie wynosi 1500 zł brutto. W rzeczywistości realne wynagrodzenie brutto wynosi 1811,10 zł, z czego pracownik dostaje na rękę 1111,86 zł. Państwo zabiera 699,24 zł.
W maju po raz trzeci w tym roku mali przedsiębiorcy, w tym samozatrudnieni, zapłacą wyższe składki ZUS - tym razem w związku z podwyżką składki wypadkowej.
Straż miejska – największe zakały polskich miast, organizacja quasi-mafijna, ściągająca haracze od niewinnych osób.
Większość z nich, naprawdę ma nas za bydło!
Będą strzelać gdy im każą. Ale nie zastrzelą każdego. Mogą jedynie wraz ze swymi już "sprywatyzowanymi" kolegami stać się trybikiem w machinie terroru.
Tyle że im więcej ludzi zostanie postawionych w sytuacji bez wyjścia,a zatem dostatecznie zdeterminowanych bo życie nie będzie stanowiło dla nich żadnej wartości. Tym ich szanse na wygraną maleją. No bo co mogą takiemu człowiekowi mogą zrobić ? Najwyżej zabić. A czasami pozostanie przy życiu może dla człowieka być bardzie dotkliwe niż śmierć.
Dopóki nie zmieni się naszej mentalności powracając do porzuconych zasad i wartości żadna zmiana nie będzie możliwa.
To tyle tytułem refleksji na zadany temat.
Dziwi mnie jeszcze jedna rzecz - każdy post na tym forum jest moderowany (zatwierdzany) przed publikacją. Cenzura do sześcianu?!
http://wzzw.wordpress.com/2011/07/19/zomo-wraca/
Takich filmów pokazujących policyjnych bandytów bijących spokojnych przechodniów jest znacznie więcej...
"Witam wszystkich,
Do zabrania głosu w tej dyskusji skłoniły mnie trzy kwestie:
a) też jestem na garnuszku budżetówki, tylko mój jest napełniany przez "MONar"
b) byłem na Marszu
c) prześledziłem zapisy wideo dostępne w Sieci.
Pierwsze pytanie. Panowie, do jasnej cholery, kto Was uczy "pracy z tłumem"? Jak można sobie pozwolić na tak nieprofesjonalne "wejście z buciorami" w spokojny tłum (pomnik Dmowskiego - tam byłem pod koniec Marszu)? Ludzie wokół mnie byli zupełnie neutralni ale po "wejściu" Policji poleciały mocne wiązanki. W mojej pracy często mieliśmy do czynienia z tłumem, z którego strony butelki, kamienie i wyzwiska to najmniejsze zło, jakie mogło się nam przytrafić. Gdybyśmy się zachowali wobec niego tak, jak Policja blokująca wejście na Plac Konstytucji (potem też wyjścia), to pożylibyśmy może z godzinę.
Drugie pytanie. O jakim sukcesie Wy mówicie? To była totalna klęska. Banda, może ze 200 gówniarzy, pusza Wam z dymem ileś tam radiowozów. Gazujecie się sami nawzajem, jak ostatnie niedojdy! Na filmach widać zagubionych, płaczących od gazu gliniarzy. Gdyby moi ludzie tak się załatwili na jakiejkolwiek akcji, to nie wystawiliby nosa za bramę bazy do końca zmiany! Przecież, gdyby przeciwko Wam ruszyło nie te kilku wyrostków tylko 5% tego tłumu, to by Was po prostu roznieśli na strzępy!
b]Trzecie pytanie. [/b]Żalicie się, że Wam zabronili lać z gładkiej lufy w taki tłum? Czy Wyście do reszty oszaleli? Widzieliście kiedyś, co się dzieje z kilkutysięcznym tłumem, który usłyszy strzały z broni palnej? Nie wiem, czy starczyłoby w Warszawie karetek, żeby wywieźć stamtąd wszystkich stratowanych. A jakby ruszyli np. w Waszą stronę, to wątpię żeby ktoś "brał jeńców".
Podsumowując. Dopiero na końcu winię szeregowych policjantów. Ktoś ich przecież powinien wyszkolić i wyposażyć. Nie wystarczy ubrać młodych chłopaków w ograniczającego ruchy żółwia i dać do ręki pałkę. Za burdel, jaki widziałem wyiniłbym tych, którzy zajmowali się dowodzeniem od szczebla drużyny i wyżej. Dlaczego? Dlatego:
1. Brak jest JAKIEGOKOLWIEK pomysłu na PREWNCYJNE zachowania.
2. PROWOKUJECIE tłum, co jest taktycznie po prostu niedopuszczalne!
3. Dajęcie się zaszachować GARSTCE gówniarzy, co z kolei jest wręcz żałosne.
4. Potem, "przy kamerach", lejecie kogo popadnie i jak popadnie dając popis braku opanowania i pożywkę dla mediów. A po takich akcjach wielkie zdziwienie, że 92% społeczeństwa uważa, że Policja "źle wykonuje swoje obowiązki".
Gdzie byli dowódcy? Kto tak fatalnie zaplanował ten burdel i kto poniesie za to odpowiedzialność?
Na koniec pytanie najważniejsze. Co się stanie, jeżeli kiedyś przeciwko Wam ruszy nie 200 gówniarzy, jak było w Warszawie, tylko 2000 równie zdesperowanych gości? Przecież Was zadepczą!
Niemożliwe? To zobaczcie na relacje z greckich ulic i przypomnijcie sobie o nich, kiedy za kilka miesięcy zadłużenie przekroczy magiczne 55% i Tuski podniosą VAT do 25%, a zaraz za tym pójdą cięcia socjalne. To Wy staniecie w pierwszym szeregu przeciwko wkurzonemu tłumowi. Zajścia z Marszu będą przy tym tylko lekką zaprawą!
Warszawa dała dowód, że w razie buntu wewnętrznego na miarę Grecji, Policja nie ma żadnego przygotowania i pomysłu, jak bez rozlewu krwi spacyfikować ulice. Co gorsza, w Polsce jest "potencjał w narodzie". Można piętnować "kiboli" i podobne środowiska ale należy się liczyć z tym, że w razie poważnej rozruby, w takiej Warszawie może stawić się nawet 100 tysięcy i więcej luda. I co wtedy zrobią? Wyślą nas żeby Was wspierać? Proszę bardzo - ale ja strzelać do rodaków nie będę!"
I ta wypowiedź zasługuje na poważną analizę. Cała reszta pseudo-dyskusji toczy się na poziomie onetu i wskazuje na niski poziom intelektualny "onanizujących się" przemocą uczestników. Czy tylko policjantów?
pozdrawiam
Napisał przecież że "jest na garnuszku MON-aru" czyli Ministerstwa Obrony Narodowej. I był w Iraku - o czym świadczą jego słowa.
WP jednak nie jest tak zdeprawowaną instytucją jak policja, dlatego pisze on że "nie będzie strzelał do rodaków", z czym większość policjantów wypowiadających się na tym forum chyba nie miałaby problemów jak widać z ich wpisów.
Zawsze oburzałem się kiedy ktoś nazywał policję "psami" ale kiedy czytam że dla nich obywatele którzy ich utrzymują są tylko "bydłem" , to już mi przeszło.
Policjanci sami stawiają się po stronie zdeprawowanej władzy przeciw narodowi.
Niektórzy z nich - co wnioskuję z ich słów służyliby nawet Hitlerowi, gdzyby dobrze im płacił i zapewnił wczesną emeryturę.
To "bydło" dobrze sobie zapamiętam.
Nie mamy pewności, jak wygląda struktura "debatujących" policjantów. Z jakich służb oni są? Można sobie wyobrazić, że dyskutują tam również "niezwykli" prowokatorzy, którzy mają zadanie, żeby dolewać oliwy do ognia? Moim zdanie, można.
A cała "wymiana ognia" pomiędzy zdeprawowanymi mendami w mundurach (choć więcej z nich pewnie chodzi na co dzień w cywilnych łachach) zdeprawowanej władzy więcej niż porażająca. Woła o pomstę do nieba.
Może dlatego, że jej autorem nie jest policjant tylko wojskowy bo tam myślenie jeszcze nie zanikło zupełnie.
"..Policja nie ma żadnego przygotowania i pomysłu, jak bez rozlewu krwi spacyfikować ulice.."
Ano nie ma bo nikomu na tym nie zależy by do tego nie dopuścić, a wręcz odwrotnie. Gdyż celem jest eskalacja społecznego konfliktu, pogłębienie istniejących i stworzenie nowych podziałów. Cóż, "dziel i rządź" to nie jest nowy sposób na utrzymanie władzy i status quo.
"..Wyślą nas żeby Was wspierać? Proszę bardzo - ale ja strzelać do rodaków nie będę!.."
Może i spróbują, choć wątpię. Właśnie dlatego że wojsko raczej by nie strzelało do ludzi (ale też nie na pewno. Kto był w MON-ie za czasu stanu wojennego z pewnością zrozumie o czym piszę).
W każdym razie nie tu przebiega moim zdaniem główna lini frontu bo i rzeczywisty cel jest inny. "Przypadkowe społeczeństwo" można spacyfikować, podzielić na różne sposoby i zrobić z niego stado bezwolnych baranów sterowanych mendiami. Z ludźmi stanowiącemu naród, wspólnotę i świadomych jego znaczenia to się nie uda. I dlatego na "narody" (bo nie tylko nasz) wydano wyrok. To co obserwujemy jest tego dobitnym przykładem :(
Wracając do kwestii policji - proponuję relację z dnia Marszu Niepodległości jego uczestnika z Opola. Myślałam, że czytając śnię ale naga prawda jest taka, że my JUZ jesteśmy obywatelami państwa policyjnego.
http://cameel.salon24.pl/363488,moj-marsz-niepodleglosci-videorelacja
Pozdrawiam.
Operacja była zaplanowana niczym Pogrom kielecki.
Świetne sowieckie wzorce.
- dualizm podejścia (antypolacy kontra obywatele)
- eskalacja napięcia: Niemcy, zmiana trasy defilady
- prowokacje (agresja wobec "demonstranta" na oczach tłumu i wypuszczenie go za chwilę), wchodzenie w tłum, kopanie, przypieranie do muru nawet osób starszych itp.
- presja psychiczna: powoływanie się na "łamanie prawa" i "miejsce operacji" - jakiej ???
- zezwolenie na zablokowanie całej szerokości głównej ulicy miasta, łącznie z chodnikami (niebywały skandal). Wystarczyło ustawić samochody na długości 150 m, by oddzielić tę grupkę pedałków.
Do tego doszło szkolenie przed "operacją". Zdolności tego zboczeńca co go rączka boli i dlatego chodzić nie może to jedno, a zezwolenie i namawianie do działania to drugie.
Państwo łamie prawa podstawowe - czemu funkcjonariusze nie mieli numerów na kamizelkach lub kaskach, czemu interweniowali funkcjonariusze w cywilu (ich zadaniem może być wywiad, a stosowanie przymusu tylko w warunkach zagrożenia życia- takie moje wyobrażenie ;).
Widać taki trynd nowy się zarysował. Ciekawe, że w USA podobnie.
Okupuj Wall Street jest pacyfikowane na naszych oczach.
Zaraz, zaraz, czy to nie stamtąd finansowano faszyzm i komunizm ?
Tak , tak..co za "ironia losu".
Nazwanie ich psami nie jest bezpodstawne ani tez obraźliwe, bo ich rolę w społeczeństwie mozna porównac do roli psa w rodzinie- dostaje żreć i dach nad głową by w zamian pilnował i bronił rodziny. Oni tez dostają pieniądze, by mieli co do gara włozyć i by mieć dach nad głową.
Doprawianie ideologii od ich pracy, jakiejkolwiek misyjności, powoduje tylko to, że policjantom przewraca się we łbach i wydaje sie im, że to oni rządzą i ustawiać będą swoich żywicieli.
Otóż tak nie jest i nie będzie.
Kazdy pies który pogryzie rodzinę dostaję w łeb i ląduje w dołku.