Premier Donald Tusk został wygwizdany podczas meczu ekstraklasy na gdańskiej PGE Arena.
Słynne już „Donald, matole...” oraz „nie jesteś, nie byłeś, nie będziesz nigdy kibicem Lechii” usłyszał Donald Tusk od fanów Lechii Gdańsk podczas meczu ekstraklasy. Inauguracja gdańskiej PGE Arena miała być sukcesem propagandowym PO. Tymczasem kibice jasno powiedzieli premierowi, co o nim myślą.
Istniała obawa, podzielana na forach internetowych przez wielu kibiców Lechii, że inauguracja PGE ARENA stanie się okazją do propagandowych działań PO i jej czołowych polityków. Na meczu z Cracovią rzeczywiście pojawił się premier Donald Tusk, były prezydent Lech Wałęsa, prezydent Gdańska Paweł Adamowicz i wielu innych polityków rządzącej partii.
Na nowym stadionie przy ul. Pokoleń Lechii Gdańsk 1 spotkała ich jednak niemiła niespodzianka. Kibice kilkukrotnie wygwizdali premiera kiedy pojawiło się jego nazwisko lub zbliżenie na telebimie. W ciągu meczu kibice wielokrotnie skandowali także osławione już na polskich stadionach hasło „Donald matole rząd r… kibole”.
Szczególnie bolesny dla premiera, który często afiszował się z kibicowaniem „Biało – Zielonym”, był zapewne transparent wywieszony przez gdańskich fanów na stadionie z jego podobizną i hasłem „Nie jesteś, nie byłeś, nie będziesz nigdy kibicem Lechii”.
Z promowania propagandy sukcesu w Gdańsku wyszły zatem nici. Gdańscy fani dołożyli zaś kolejną cegiełkę do ogólnopolskich protestów środowiska kibicowskiego wymierzonych w Donalda Tuska i jego gabinet.
Ponad 34 tys. kibiców uczestniczyło w inauguracyjnym meczu na nowym stadionie PGE ARENA w Gdańsku. To historyczny moment dla kibiców gdańskiej Lechii, którzy po raz pierwszy mogli dopingować swoją drużynę na nowym obiekcie.
Źródło informacji: Niezależna.pl

Oficjalnie minimalne wynagrodzenie za pracę na etacie wynosi 1500 zł brutto. W rzeczywistości realne wynagrodzenie brutto wynosi 1811,10 zł, z czego pracownik dostaje na rękę 1111,86 zł. Państwo zabiera 699,24 zł.
W maju po raz trzeci w tym roku mali przedsiębiorcy, w tym samozatrudnieni, zapłacą wyższe składki ZUS - tym razem w związku z podwyżką składki wypadkowej.
Straż miejska – największe zakały polskich miast, organizacja quasi-mafijna, ściągająca haracze od niewinnych osób.
Nie zapominajmy również o Piotrku Staruchowiczu, którego Donald Tusk usiłuje uciszyć.
http://normalny.nowyekran.pl/post/22747,tusk-nie-siedzi-komorowski-nie-siedzi-a-staruchowicz-siedzi
Pozdrawiam.
"nigdy nie byl,nie jest i nie bedzie takze Kaszubem"
Ale za to kesz UB-em ... Kto to wie? :)
Pozdrawiam
Brawo Kibice !!!
PS. Ale się wytłumaczy po fałyzejsku, że zamknięta dla usunięcia ustełek.
BRAWO CHULIGANY!!!!!!!!!!! /to autorskie Circ, ale zawsze to przytaczam ;)/
Pamięć zbiorowa kibiców, podobnie jak pamięć narodu jest długa. W dniu w którym rude cwelisko chciało się popromować na Lechii – zostało „odpowiednio” potraktowane.
Za co w imieniu redakcji strony FanŚląsk kibicom Lechii składamy serdeczne podziękowania. A i w imieniu wszystkich kibiców Śląska – również.
źródło: http://www.fanslask.fuckpc.com/?p=7155
Już nie będę śpiewał - Czy to prawda drogi Ojcze, że Lechiści to...
Wielki szacun dla Was!
A może nie !, bo nie wiem, do której bramki mam piłkę wzrokiem zaganiać.
Ale dziękuję Wam za odwagę w wyrażaniu swoich emocji, w sposób właściwy.
Taka kampania wyborcza doprowadzi do żenujących scen w czasie Euro2012 które będą argumentem dla przeciwników. Na wiele lat utracimy wiarygodność jako organizatora imprez sportowych, wydatki na stadiony będą pieniędzmi wyrzuconymi w błoto, a za wszystko to pełną odpowiedzialność poniesie PiS.
Jeżeli PiS chce się uznawać za organizację propolską dlaczego działa przeciw Polsce, przeciw polskim kibicom?
Jeśli chcemy by na stadionach była tylko piłka, a w teatrach tylko teatr - trzeba przywrócić normalność w życiu społecznym i politycznym, żeby nie było powodów do takich protestów, a nie biadolić nad tych protestów istnieniem.
Politycy PiS powinni zdawać sobie sprawę, że popierając kiboli, będą ponosili pełną odpowiedzialność za takie wydarzenia. Ja tylko zastanawiam się, czy chodzi o głupią metodę walki wyborczej czy też o dokopanie Tuskowi. Manifesty polityczne aktorów, filmy zaangażowane, artykuły prasowe, książki są od dawna akceptowana metoda wyrażania myśli i protestu przeciw jakimś zjawiskom społecznym. Podgrzewanie nastrojów wśród ludzi, którtych jak wiadomo trudno okiełznać i pochłania to ogromne środki jest awanturnictwem politycznym niczym więcej.
Przeczytaj sobie http://interia360.pl/sport/artykul/pilka-nozna-to-sport-dla-kibicow-czy-jednak-to-sie-uda-z-euro-2012,47565. Oczywiście autor jest zachwyconym że kibole poznają historię Kresów, właśnie przed igrzyskami.
Ja tylko tyle powiem, musicie sobie zdawać sprawę, że jeżeli w czasie Euro2012 wystąpią rozróby pełną odpowiedzialność za to jak i konsekwencje powinno ponieść kierownictwo PiS, to oni skierowali politykę na stadiony i popierali kiboli.
Kibice sami zauważyli obłudę takich ludzi jak Tusk, Komorowski i reszta PO. Przeciwko temu zakłamaniu wystąpili, żądając także przywrócenia pamięci o polskich patriotach, którzy zginęli walcząc o wolną Polskę, a których bolszewicy z PO chcą usunąć z kart historii lub ewentualnie zostawić, jako oszołomów odpowiedzialnych za niepotrzebną śmierć swoją i innych.
Nie wstyd ci, Jaromirze, w obecnych czasach stać po stronie bolszewików, po stronie kłamstwa i zdrady?
Nie pozdrawiam.
Ja mówiąc te słowa walczę o polskich kibiców o prawo ich do oglądania sportu a nie wyczynów kiboli, plakatów rozwieszanych.
Mówisz, że kłamię, dałem link do artykułu opisującego działania wśród kibiców Lecha. O historii trzeba pamiętać, o zbrodniach na Kresach też, tylko że miejscem pamięci są sale historyczne a nie stadiony sportowe. Miejscem uprawiania polityki nie jest ani widownia teatru, kina czy też stadionu.
Nawet nie zdajesz sobie sprawy, a działasz zgodnie z metodami jakimi posługiwano się w latach 50. Ja swoje lata mam i pamiętam z dzieciństwa ten okres. Wtedy każdego kto miał odmienne zdanie, nazywano reakcjonistą, wrogiem ludu, zgniłym kapitalistą. Wy teraz nazywacie komuszkami, SB-kami, że to ci, co się nasłuchali Radia Wolna Europa. Różnisz się tylko użytymi słowami, nie metodami.
Ja nic nie mówię, tylko proszę, jeżeli w igrzyska Euro2012 będą zakłócane przez kiboli miejcie odwagę cywilną i powiedzcie, to my, to nasze działania do tego doprowadziły. Dziś trzeba tłumić działania antysportowe kiboli a nie ich wspierać, dawać im ideologię.
Ja chcę oglądać mecze w spokoju, chcę być dumny z Polski, że zorganizowała taką imprezę, a nie oglądać ludzi, co burdami będą wyrażali swoją "wolność słowa".
Żeby było jasne: reakcje na Twoje wypowiedzi są żałosne, karygodne i chamskie, jednak niczym nie odróżniają się od tych, które występują w stosunku do Twoich krytyków na Onecie czy forum Gazeta.pl. Różnica polega na tym, że na wspomnianych forach rzeczowe i merytoryczne głosy są usuwane, a tutaj nie.
Pozdrawiam.
A nawiasem mówiąc od wielu lat nie czytałem GW, kilka razy przeglądałem ND i ogólnie nie czytam, nie oglądam chłamu dziennikarskiego, bo to tylko zamula głowę.
A mówisz, że na Onet tak samo obrażają, Onetu akurat nie czytam ale bywam na Interii i WP i wiem co się tam dzieje. Małe mózgi z jednej strony i z drugiej strony okładają się czym mogą. Ja na takie dyskusje sobie nigdy nie pozwalam i w reguły potrafię ustalić rozmowę tak, by dyskutować o faktach nie na wyzwiska. I za każdym razem zrobię to jak tu z contessą. Myślę, że następnym razem również z contessą będziemy rozmawiali na argumenty i szanowali swoje odmienne zdanie.
Pozdrawiam.
Słusznie prawisz Waszmości - powinni wygonić płemieła ze stadionu.
"Nie wszyscy potrafią myśleć niezależnie" + "jeżeli w czasie Euro2012 wystąpią rozróby pełną odpowiedzialność za to jak i konsekwencje powinno ponieść kierownictwo PiS"
Aż tak "niezależnie" to mało kto potrafi myśleć...
1. Poznałeś metody esbeków? Na szkoleniach, czy na własnej skórze? Bo różnica dość istotna.
2. Przecież hasła "wróg ludu", "reakcjonista" "zgniły kapitalista" to była propaganda partyjna. SB, komunizm i zakaz słuchania RWE to były sprawy realne (czasem bardzo bolesne, dodam dla przypomnienia) - więc proszę nie mieszać pojęć i nie używać pseudo-logiki.
Pozdrawiam.
Stanowisko nakreślone przez wiktorinoc jest spójne i wyważone, przyznasz. Kto ma ostatecznie racje, dowiemy się, gdy już posprzątamy i zrobimy rachunek strat i zysków.
Metody budowania komunizmu i niszczenia Polskiej inteligencji polegały na tym, że ludzi myślących inaczej niż określona linia partii określani byli jako "wrogowie ludu", "reakcjoniści" dziś określa się ich komuszkami, sb-kami. Ta sama myśl, te same metody.
Ale podobnież jest wolność słowa, można więc napisać "Tusk matole", można "Zimny lech..." tyle, że z wolności słowa też trzeba umieć korzystać, bo inaczej wychodzi się na idiotę. Ja popatrzę z politowaniem zarówno na jedno jak i na drugie hasełko. Mam tylko nadzieję, że kibole okażą się inteligentniejsi od polityków i nie będzie burd na Euro 2010.
A cóż po wyborach zapytacie się, dlaczego PiS przegrał? Bo PO nie jest silne jakością i mądrością swych rządów, jest silne nijakością swej opozycji. Tym że opozycja zamiast myśleć o Polsce bawi się z obrażanie innych. Taka dziecinada najbardziej bardziej odstrasza ludzi od PiS. Wystarczy popatrzyć, największy sukces wyborczy J.Kaczyński osiągnął dzięki dzisiejszym członkom PJN, gdy jak sam stwierdził był na lekach i tworzył obraz umiarkowanego polityka, dziś na taki sukces liczyć już nie może. Polacy chcą rozwoju kraju nie rozliczeń, ludzie chcą w spokoju obejrzeć zmagania sportowe a najlepiej gdyby nasza drużyna odniosła sukces a nie dziecinadę z banerami. W Polsce jest twardy elektorat PiS i PO oraz ludzie, których właśnie takie zabawy, nienawiści mierzą. Puki tego politycy PiS nie pojmą będą wieczna opozycją.
"mówi ci to coś? Więc nie zadawaj idiotycznych pytań." - rozumiem, że cytat z serialu Dom i następujące po nim zdanie jest przykładem tego o czym Pan ironicznie wspominał w komentarzu do contessy, czyli "rzeczowa krytyka, i górnolotna myśl, rozumiem, że tylko na tyle cię było stać."
Chciałbym tylko zwrócić uwagę, że podobno nie ma głupich pytań są tylko głupie odpowiedzi.
Pozdrawiam.
2o - skądś Ty się, człeku, urwał? Pomyliłeś adresy.
3o - prawda leży tam, gdzie leży, a nie pośrodku. /"Ale podobnież jest wolność słowa, można więc napisać "Tusk matole", można "Zimny lech..." - Lech pisze się z dużej litery, ale sądzę, że to literówka; KTO Ci zlasował mózg, co do "wolności słowa"?/
4o - popieram Contessę.
5o - bez odbioru
Toć pierwsze co wymyślił człowiek to ogień, chwaląc się na prawo i lewo, że go potrafi kontrolować.:)
Niektórzy istotnie mają obawy czy są wstanie go kontrolować, dlatego samolot roztrzaskując się na milion kawałków z wyjącymi silnikami każdy o ciągu ton i plującymi ogniem, nie powoduje gigantycznego pożaru 8ton paliwa.
Takoż w istorii naszej igranie z ogniem i pożoga nie pierwszyzna.
Zabawa w piłkę jest tu wtórna. Choć rozumiem, że dla zawziętych kibiców, to sens ich życia.:)
Poza tym myślę, że straszysz na wyrost. Manifestacja polityczna podczas mistrzostw, będzie czymś nowym i świat tego nie będzie w stanie zignorować, ale burdy z tej okazji to może wszczynać najwyżej władza. Obserwuje zachowania kibiców. Wiem jak potrafili się zachowywać w przeszłości, nie wiem jak zachowają się w przyszłości, ale obecnie, choć prowadzą dość bezpardonową walkę, zdają egzamin z dojrzałości, nie biją kogo popadnie i nie niszczą mienia. Nawet wobec organów zachowują zadziwiającą, niepodobną do nich powściągliwość.
Martwiłbym się na twoim miejscu o prowokatorów.:)
"Bo (...) opozycja zamiast myśleć o Polsce bawi się w obrażanie innych."
Poproszę o konkretny przykład jak rząd PO myśli o Polsce i jakie Polska ma z tego myślenia korzyści. Jeden jedyny przykład proszę...
A zresztą - nie mój cyrk, nie moje małpy...
Ktoś miał fajną sygnaturkę, nie pamiętam na s24 czy na NP - "czy odstawiłeś już leminga od piersi?"... Bardzo życiowa.
Pozdrawiam - Ciebie i Autora sygnaturki.
Przecież oni już się imają prowokacji i właśnie to jest najbardziej niezwykłe, że kibice nie dają się wciągnąć.
No, a o młodą Ukrainę, to się już boisz chyba zupełnie niepotrzebnie.:)
Widzę, że dalej ciężko Ci dostrzec różnicę. Myśl zupełnie różna i metody z innych bajek, no ale jak widać dla niektórych to to samo.
- donald ma tolę i zimne piwo nie są równoważne pod względem wolności słowa - też ciężko dostrzec różnicę?
Naprowadzał nie będę, bo widzę, że jak relatywista czegoś nie poczuje na własnej skórze, to i odsiadka wujka we Wronkach będzie nieskuteczną nauką jak widać.
Możesz sobie nie sądzić - ja po ok dwóch milionach nie ważnych głosów na takich "sądzących" patrzę tak samo jak na szechtera i kiszczaka razem wódkę pijących.
Czasem bywam i tam zamiast oglądać komedie skrzyżowane z horrorem ;-) Ale dzięki temu zobaczyłem Antka Emigranta :-)
Ukłony
Takim Jaromirom wcale nie przeszkadzałoby, gdyby Drzewieckie, Chlebowskie ... organizowały "wspaniałe" sportowe imprezy ... ważne, że mogli zasiąść na trybunach. Jaromirowi na pewno nie przeszkadzało również, że Komorowski zhańbił Wawel, zapraszając tam odznaczając stalinistkę Wisię ... on był dumny z takiej imprezy!
Pozdrawiam.
Kłamiesz! Komuszkami, esbekami ... złogami esbeckimi, nazywa się NIE "ludzi inaczej myślących", ale ludzi, którzy NADAL bronią interesów byłych komuszków, esbeków, kapusiów, koncesjonowanych opozycjonistów ..., ludzi, którzy zakłamują rzeczywistość, niszczą polską pamięć historyczną, poczucie narodowej tożsamości Polaków, polską tradycję ...
Usiłujesz wypowiadać się na temat wolności słowa:
"... można więc napisać "Tusk matole", można "Zimny lech..." tyle, że z wolności słowa też trzeba umieć korzystać"
a nie masz o tym zielonego pojęcia.
Skoro nie widzisz różnicy w nazwaniu człowieka, który rzeczywiscie kłamie a zamiast rządzić posługuje się piarem, matołem i zestawiasz to z umieszczeniem reklamy o "zimnym lechu" naprzeciwko Wawelu, to świadczy, że nie masz o wolności słowa nawet elementarnego pojęcia!
"Zachód Europy nadal patrzy na nas jak na tych z drugiej strony kratki. My musimy ich przekonać, że jesteśmy również dobrzy."
Żeby ich przekonać, że jesteśmy "równie dobrzy", to powinniśmy wybudować sprawnie parę setek kilometrów dróg i autostrad a nie zorganizować sprawnie parę meczów - przynajmniej tyle powinieneś zrozumieć. Pominę resztę spraw, w których - przez bolszewików, przez oszustów politycznych takich jak m.in. Tusk, Komorowski ... i ich mentorów - nadal jesteśmy "100 lat za Murzynami".
"Nie sądzę aby władzom zależało na prowokacjach i chyba żadnej partii politycznej na tym zależeć nie powinno bo na tym przegra."
Nie sadzisz, ale nawet się nie zająknąłeś na temat szczucia i najróżniejszych prowokacji pod byle pretekstem, w wykonaniu "polityków" Platformy Obywatelskiej już od co najmniej 2005 roku, zaraz po podwójnie przegranych wyborach.
Prowokatorów widzisz pośród Ukraińców a nie widzisz w rządzie, który rozpoczął w 2007 roku swoje urzędowanie od utworzenia całego departamentu PR-wskiego, który miał zajmować się głównie szczuciem na opozycję ... i tłumaczeniem, dlaczego coś się nie udało ...